Zagrożeniem i wyzwaniem. Pytania i odpowiedzi.

Zagrożeniem i wyzwaniem. Pytania i odpowiedzi.
cena: 8,50 zł
stron: 68
format: 11 x 18
oprawa: miękka
ISBN: 83-7256-856-1
Temat sekt jest złożony. Krzyżuje się tu wiele zagadnień z różnych dziedzin. W swojej pracy Autor zwraca uwagę na zagrożenia światopoglądowe oraz duchowe, co często jest dziś lekceważone. Jednakże w momencie powstawania książki, biskupi oraz specjaliści w Watykanie, obradowali na temat ruchu New Age i sekt, z nim związanych. Oznacza to, że problem sekt, fałszywych duchowości czy błędnych światopoglądów jest wciąż aktualny. Ciągle szuka się odpowiedzi na pytania z tym tematem związane. Czytelnik znajdzie tu konkretne odpowiedzi, które pogłębią wiedzę na poruszane w niej tematy. Można też skorzystać z porad biur, organizacji i osób, których adresy zamieszczone są na końcu książki.
Sekty są poważnym zagrożeniem dla Kościoła, a szczególnie dla młodych ludzi poszukujących swojej życiowej drogi... Sekta oferuje to, czego młodzież najbardziej potrzebuje: zrozumienie, przyjaźń, wolność... Tak jest na początku, a co się dzieje później?
Czytelniku, książka którą trzymasz w ręku zawiera konkretne odpowiedzi na pytania związane ze zjawiskiem sekt, Znajdziesz w niej wiele informacji na temat:
I. CHARAKTERYSTYKA I STRUKTURA SEKTY
Czym najogólniej charakteryzuje się sekta?
Najkrócej można powiedzieć, że sekta jest to organizacja, która zawłaszcza u ludzi wolność ducha i wolność umysłu - płaszczyzny funkcjonujące w człowieku, które wymagają bezwzględnego poszanowania. Przejawia się to w formie manipulacji, która dokonuje się na gruncie zarówno intelektualnym, jak i uczuciowym, tak na poziomie duchowym, jak i psychofizycznym .
Każda sekta ma swój światopogląd, czyli całościowy obraz świata (odzwierciedlający stosunek jednocześnie do Boga, człowieka i świata czy kosmosu), dzięki któremu na gruncie intelektualnym dochodzi do manipulacji sumieniem, najwyższą wartością która jest w człowieku i która - jak mówi o tym Sobór Watykański II - jest „głosem Boga” .
Natomiast manipulacja na gruncie emocji przebiega w ramach dynamiki grupy. Otóż każda sekta jest grupą ludzi na czele, której stoi jakiś guru, wódz, lider. Najczęściej jest on traktowany jako najwyższy autorytet o charakterze boskim.
Ów lider ma do dyspozycji wtajemniczonych współpracowników, przy pomocy których manipuluje szeregowymi członkami sekty. Najpierw na gruncie poznania, a potem na gruncie działania. Członkowie sekty posyłani są do działań i pracy dla dobra sekty na zasadzie niewolniczego, ślepego posłuszeństwa. Jest ono motywowane zarówno autorytetem samego guru jak i doktryny, którą sekta reprezentuje. Chociaż nie zawsze guru wymyśla doktrynę, to jednak nawet jeśli nie jest jej autorem interpretuje ją w taki sposób, że jego wizja jest jedynie słuszną wizją. I tutaj mamy do czynienia z bardzo ważną, typową dla sekty koncepcją „jedynej drogi”. Charakteryzuje ją zamknięcie na myślenie, w miejsce którego pojawia się „myślenie zniewolone”. Tymczasem nie ma jedynych dróg i nie ma jedynych charyzmatów. Duch Święty wieje kędy chce i wspiera ludzi, by dzielili się swoimi rozmaitymi charyzmatami i wzajemnie się ubogacali na różnych drogach duchowych. W tej sytuacji w przypadku „myślenia zniewolonego”, możemy mówić czasami nawet o „grzechu przeciwko Duchowi Świętemu” lub przynajmniej o manipulacji rzeczywistością sacrum. Istnieją jednak też inne problemy i zagrożenia duchowe.
Co to jest manipulacja sacrum ?
Zacznijmy od razu od tego, co najważniejsze: od zagrożeń duchowych. Manipulacja sacrum to istota magii . Dotyczy Boga i człowieka, jego sumienia, jego duszy, które są świętą tajemnicą: „głosem Boga” i „obrazem Boga”. Dlatego bardzo niebezpieczną formą manipulacji sacrum mającą wpływ na funkcjonowanie sekt, a szczególnie tzw. sekt biblijnych jest manipulacja BIBLIĄ, w której Bóg objawia człowiekowi swoją Świętą Wolę.
O co tutaj chodzi? W sektach manipulacja sacrum przybiera więc formę swoistej reinterpretacji Biblii. Tym zajmuje się guru czy założyciel sekty, który nagina treści zawarte w Biblii do swojego światopoglądu i nadaje im charakter kultu. Można powiedzieć, że chodzi tu o stronę światopoglądowo-kultyczną. Zresztą nie można tutaj pominąć faktu, że sekty są przeważnie religijne, jeśli nawet nie wprost, to w sposób ukryty. Kult w sektach może dotyczyć treści religijnych, biblijnych ale i postaci czy osób. Czczeni religijnie mogą być Aniołowie, czy inne duchy, a nawet sam guru. W tym przypadku guru uważany jest za kogoś nieomylnego, kogoś doskonałego, kogoś zajmującego miejsce Boga, a czasami uważany jest wprost za Boga. Jeżeli Gdy tak jest, to nie jest to tylko błąd światopoglądu, który dotyczy obrazu świata i wzajemnych relacji Boga i człowieka, ale z chrześcijańskiego punktu widzenia jest to grzech bałwochwalstwa (idolatrii), który jest najpoważniejszym zagrożeniem dla człowieka i przyczyną jego destrukcji duchowej . Manipulacja Biblią jest więc niebezpieczna dla zbawienia!
Dlaczego więc zagrożenia duchowe w sektach nie zawsze są doceniane?
Wynika to z faktu, że w badaniach psychologicznych, czy socjologicznych niechętnie używa się takich pojęć jak: sumienie, czy duch, bo one są niewymierne i wychodzą poza kompetencje tych nauk. Dlatego też nauki te częściej mówią np. o destrukcji psychicznej, czy psychofizycznej, o przemocy, o zniewoleniu czy o braku wolności. W tej sytuacji antropologia chrześcijańska, czy teologia mają swój punkt widzenia interpretacji sekt, który różni się od punktu widzenia nauk laickich takich antropologia filozoficzna, a zwłaszcza socjologia, psychologia i wiele innych. Do tej grupy można też zaliczyć policję, sądy, urzędy państwowe, w ramach których na problem sekt patrzy się z pozycji czysto ludzkich, laickich, humanistycznych. Natomiast trzeba podkreślić, że wizja teologiczna sekt do której odwołują się chrześcijanie, dzięki temu, że widzi problem głębiej może ochronić człowieka ochrzczonego przed manipulacją sumieniem, duchem czy duszą .
Chrzest jest inicjacją w chrześcijaństwo i dlatego lekceważenie tego sakramentu jest wspomnianym grzechem bałwochwalstwa. Nie można przyjmować innych inicjacji religijnych, będąc człowiekiem ochrzczonym. Jest to więc coś bardzo ważnego, co często umyka optyce wszelkiego rodzaju humanistów, a nie powinno. Kościół szanuje świecki punkt widzenia na problem sekt, uważa, że jest on słuszny, ale uważa także, że chrześcijański punkt widzenia powinien być też brany pod uwagę. Całościowe patrzenie na problem sekt daje szansę nie tylko na porozumienie chrześcijan z badaczami świeckimi, ale też na skuteczniejszą pomoc osobom uwikłanym w ten problem.
W jaki sposób sekta okłamuje ludzi?
Do istotnej charakterystyki sekty należy – jak to się powszechnie przyjmuje – rozbieżność między celami rzeczywistymi a deklarowanymi. Inna jakby jest doktryna na zewnątrz, inna wewnątrz. Stąd często w sektach praktykuje się utajnianie nauczania wewnętrznego. Obowiązuje zakaz przekazywania go. Brak jest też tekstów pisanych, do których można by się było ustosunkować, a które by demaskowały to, o co w sektach chodzi. Jeżeli takie teksty dostałyby się w ręce ludzi postronnych, wówczas byłaby to podstawa do ich osądu i udowodnienia, że to, o czym one mówią jest fałszem. Dawałoby to podstawę do myślenia.
Wiadomo, że kiedy mówimy o organizacjach np. o Kościele (bo Kościół też jest organizacją) mamy do dyspozycji szereg informacji na podstawie, których możemy wyrobić sobie pierwsze wrażenie czy osąd. Na przykład taki że Kościół współpracuje ze światem, z kulturą, i że traktuje koncepcję świata w szerszym sensie, a więc bierze pod uwagę rozum, intelekt, kulturę i to wszystko co człowieka otacza i ma wpływ na jego życie. Natomiast sekty są zamknięte na kulturę, na rozum (choć często udają, że jest inaczej). Zamknięte na weryfikację czysto neutralną i obiektywną, ponieważ cele sekt nie są jasne, a czasami wprost są nie uczciwe. Nie trzeba tutaj mylić nieuczciwości z niejasnością, i od razu jakby z góry dyskwalifikować to w takim sensie jednoznacznie złym. Ale niepokojąca jest właśnie ta rozbieżność między celem deklarowanym, a celem rzeczywistym. Sprzyja to nieporozumieniom i rozczarowaniom członków sekt, którzy czują się w końcu oszukani właśnie przez dezinformację albo przez niedoinformowanie.
Prawo Murphy'ego mówi, że sprawy pozostawione samym sobie mają tendencję, aby zamieniać się ze złych na jeszcze gorsze.
Dlatego nie zwlekaj! Zainwestuj w dobrą książkę lub płytę i wykorzystaj zawarte w niej treści, a pchniesz swoje życie do przodu. Przejmij ster i kieruj swoje życie w dobrą stronę!
Twój koszyk
Twój koszyk jest pusty.
Kiedy zakupy w internecie są bezpieczne?
Niskie koszty wysyłki!
| 1 sztuka | 6,50 zł |
|---|---|
| 2 sztuki | 7,50 zł |
| 3 - 4 sztuki | 11,00 zł |
| 5 - 9 sztuk | 15,00 zł |
| 10 - 20 sztuk | 17,00 zł |
Uczciwie trzeba powiedzieć, że Księgarnia Izajasz nie jest (na razie) jedną z największych internetowych księgarni religijnych, dlatego musimy starać się bardziej!
To, do czego osobiście przykładam największą wagę to niskie koszty wysyłki i wysoka jakość obsługi.
Jest dla mnie ważne, abyś nie płacił wysokich kosztów przesyłki ale jednocześnie, aby Twoje książki były idealnie zabezpieczone i zapakowane.
Chcesz wiedzieć co się dzieje z Twoimi książki po tym jak już złożysz zamówienie?
Jeszcze tego samego dnia zabezpieczam je papierem i pakuję do koperty powietrznej (z bąbelkami) dla wiekszego bezpieczeństwa.
Do każdej przesyłki dołączam mały drobiazg od firmy Ornavimus, sprzedającej naklejki ścienne.
Staram się wszystkie przesyłki wysyłać w tym samym (lub następnym) dniu, w którym złożyłeś i opłaciłeś zamówienie.
Czy możesz zaufać naszej jakości? Możesz! Jestem o tym przekonany. Ale chcę, abyś i Ty był o tym przekonany.
Przeczytaj komentarze tych, którzy zostali naszymi Klientami. Zobacz opinie »
Radek Rudziński
właściciel